Świadomość polityczna

firefox Wpływ na świadomość polityczną. W osiemnastym wieku zaczęło się w Ameryce po­jawiać coraz więcej artykułów o tematyce poli­tycznej. Prekursorem tego typu pisarstwa był Benjamin Franklin, którego zainteresowania skupiały się przede wszystkim na problemach związanych z propagandą i historią. Podobną tematyką zajął się nieco później trzeci prezydent Stanów Zjed­noczonych - Thomas Jefferson. Nowe społeczeństwo nie mogło się jeszcze poszczycić rodzimą literatu­rą piękną, wydaje się bowiem iż prawdziwi twór­cy wciąż nie mogli odnaleźć się wśród ludności zaabsorbowanej walką o przetrwanie, budową fabryk, miast czy trakcji kolejowych, w kraju, gdzie nie istniała żadna tradycja literacka. Rozwój pisarstwa hamowała również nieusta­bilizowana, aż do roku 1891, sytuacja prawna do­tycząca praw autorskich dla pisarzy ze starego kontynentu. Wydawcy nie byli więc zobowiązani pła­cić Brytyjczykom jakiegokolwiek wynagrodzenia z tytułu ukazania się ich dzieł na kontynencie amerykańskim. Nic więc dziwnego, że rynek księ­garski zalewały dzieła pisarzy angielskich, co z góry stawiało rodzimych twórców na przegranej pozycji. Wśród czytelników natomiast wzrastało zapotrzebowanie na utwory o tematyce czysto ame­rykańskiej - na książki w swoisty sposób opisują­ce piękno nowego kontynentu oraz wspaniałą postawę jego kolonizatorów i mieszkańców.

Duch nowej literatury

firefox Literatura z iskrą. Pierwsze powieści amerykańskie, które pojawiły się już na początku dziewiętnastego wieku, pozo­stawały pod wpływem tradycji angielskiej powie­ści gotyckiej - pełno w nich starych, popadających w ruinę zamczysk, sekretnych przejść i budzących grozę tajemnic. Pierwszym autorem, który potrafił przenieść cechy angielskiej powieści gotyckiej na grunt ame­rykański, był Charles Brockden Brown (1771-1810). W swych utworach - Weilcmd (1798), Or-mond (1799) i Edgar Huntly (1799) - ukazał nieokiełznaną naturę Nowego Świata, z jaką przy­szło borykać się amerykańskim kolonizatorom, oraz przedstawił psychologiczne studium zła i obłę­du czającego się w każdym człowieku. Spośród pisarzy amerykańskich Washington Irving (1783-1859) jako pierwszy zdobył sobie uznanie na rynku brytyjskim. Największym powo­dzeniem u czytelników cieszyły się jego opowiadania łączące w sobie peiną fantazji artystyczną wizję z wydarzeniami historycznymi. Często bo­haterami owych opowiadań są bowiem wybitne postaci historycznie związane z kontynentem ame­rykańskim, na przykład Krzysztof Kolumb czy George Washington. Słynne opowiadanie Irvinga, Rip Van Winkle z tomu Szkicownik (1819-1820), porusza problem roli artysty w dynamicznie zmieniającym się ota­czającym świecie. Odnajduje tu dla sie­bie miejsce jako gawędziarz snujący opowieści o czasach sprzed rewolucji.